Kindi.pl - jeden adres na każdy dziecięcy problem

Kolorystyka: Kolor domyślny Fiolet Zielony Stalowy

« Wróć do tematów

Mamy Roczniaków łączmy się :) (50)

Strona główna » Forum » Ogólne » Mamy Roczniaków łączmy się :)

Idź do strony: 1 2 3 Następna   Ostatnia »

  • Autor
  • Wypowiedź
  • Data wysłania: 25-02-2007
  • Chciałam założyć wątek dotyczący dzieci około 1 roku. Moj Franek ma 14 miesięcy, ogolnie jest juz super, ale mamy problem z nocnym jedzeniem i, wiem ze czeka nas oduczanie od smoczka. A jak wasze roczniaki?? Prawda ze sa kochane ??!!

    ---
    www.franciszek.blox.pl
  • Data wysłania: 27-02-2007
  • Nie ma tu mam roczniaków czy nie maja ochoty sie ujawniac??

    ---
    www.franciszek.blox.pl
  • Data wysłania: 27-02-2007
  • Oczywiście, że nasze roczniaki są cudowne:) Milena ma prawie 16 miesięcy. Ze smoczkiem nie ma u nas problemów - sama odrzuciła gdy miała pół roku. Powrócił za to problem nocnego jedzenia. Milenka chodzi spać ok. 20 i przed snem wypija tylko ok. 120 ml mleka. Mimo, iż pilnuję aby nie podjadała po podwieczorku - kolacji jeść nie chce. Domaga się jedzenia o 23-24 - wypija całą butlę i śpi do 8 rano. I tak co noc. Nie pomaga podawanie wody - za 15 min. znów chce jeść. Poza tym ogólnie jest super. Chętnie porozmawiam z Mamusiami roczniaków Pozdrawiam:)

    Lilypie 2nd Birthday Ticker
  • Data wysłania: 03-03-2007
  • Madziu, a jak u Was z treningiem czystosci ? bo z jednej strony slysze ze trzeba zaczynac wszesnie a gdziesc czytalam ze najlpieje kolo 16 miesiaca. A jak u ciebie ??

    ---
    www.franciszek.blox.pl
  • Data wysłania: 03-03-2007
  • Mój Kubuś za miesiąc będzie miał roczek. Madziu podobnie jest u mnie kaszki na noc 270ml a nad ranem znów mniam mniam nie próbowałam go oszukiwać wodą. Po nocnym jedzeniu śpi do 7.30 i budzi się głodny wtedy najlepiej smakuje jajecznica na masełku bo na parze nie jest dobra:-))))
    Lilypie 1st Birthday Ticker
  • Data wysłania: 03-03-2007
  • Lenka też niebawem dołączy do zaszczytnego grona roczniaków;)
    Jednak budzi się w nocy częściej niż wasze pociechy, co najmniej dwa a czasem i więcej razy...podaję jej do picia sok/wodę, a nad ranem cysia;) Smoczek nadal jest jej niezbędny do zasypiania, pozdrawiam
    Lilypie 1st Birthday Ticker
  • Data wysłania: 03-03-2007
  • Mamofranka z treningiem czystości to u nas kiepsko:) Właśnie dziś Milena kończy 16 miesięcy a ja nie wiem jak się do tego zabrać. Próbowałam z nocniczkami - gdy ją namówię i posiedzi chwilkę to zrobi siku ale dla niej to zabawa. Bardziej łazienkę kojarzy z czystością - efekt chodzenia ze mną wszędzie:) Myślę, że kupię nakładkę na sedes i będziemy próbować - kojarzy po co ja idę do toalety - biegnie za mną, każe mi siadać i mówi siiiii. Znam mamę, która twierdziła, że jej 10-cio miesięczna córeczka nie potrzebuje pampersa bo załatwia potrzeby na nocniczek. Gdy zapytałam o szczegóły, dowiedziałam się, że owszem ale to mama pilnuje wysadzania i robi to kilkanaście razy dziennie. Dla mnie to zdyscyplinowanie i umiejętność mamy a nie dziecka. Chętnie dowiem się co myślą o tych sprawach inne mamy i może skorzystam z porad? :)
    Bulinka Kubus świetny z tą poranną jajecznicą:) Milenka lubi ale nie może jeść -uczulona na białko.
    Smiglak Milena po pięciu minutach od podania w nocy herbatki zaczynała tak się wściekać, że teraz od razu startuję z butlą:) A wczoraj dała się przekonać do wypicia całego mleczka i między 20 a 8 rano nie było pobudek:)
    Pozdrawiam
    Lilypie 2nd Birthday Ticker
  • Data wysłania: 04-03-2007
  • Madzia- 10 mieisiecy to raczej trening czystosci dla mamy, a co z wyjsciami?? Ja chyba zaczne za jakis czas zeby sie nauczyl, ale obiam sie ze Franek nie usiedzi na nocniku dluzej jak minute !!
    Co do nocnego spania, wciskamy mu wieczorem kolacje tzn kaszke, albo chleb a po kapieli jeszcze troche mleka i raz dziala a raz nie, ale zawsze to lepesze niz wstawanie co noc. Smoczek u nas gra glowna role w zasypianiu :(
  • Data wysłania: 06-03-2007
  • Lenka nadal biega w pampku, myślę że naukę siadania na nocniczek/toaletę rozpocznę latem...z innej beczki, odkąd mała nauczyła się chodzić, nieustannie odkrywa nowe możliwości z tym związane, ostatnio z zamiłowaniem włazi we wszystkie kątki i zakamarki w mieszkaniu, a potem nie potrafi się z nich wydostać i woła na pomoc mamę;-), kiedy zwracam jej uwagę, to z szelmowskim uśmiechem grozi mi paluszkiem, tym samym naśladując, a raczej parodjując mamę;-), no i co ja biedna kobieta mam wtedy zrobić, zawsze wymiękam;-)
  • Data wysłania: 06-03-2007
  • Smiglak- ale macie wesolo! U nas tez od jakiegos czasu obserwuje ze Franio lubi sobie wedrowac po calym domu. ostatnio obral sobie za punkt regał, na szczescie zatrzymal sie na najnizszej polce pod TV:) ale za to wyciagnal sie na niej jak długi. Hitem jest tez obserwacja przez okno balkonowe. Kladzie sie na brzuchu i sobie gada zadowolony! aa i bylabym zapomniala, najfajniej Franek czuje sie pod stołami, ławami, krzesłami! Az sama jestm zaskoczona ale przypominam sobie ze jako dziecko z bratem robilismy sobie jakies domki z krzesel i kocy- moze to taki etap :) pozdrawiam

    ---
    www.franciszek.blox.pl
  • Data wysłania: 13-03-2007
  • Czytacie dzieciom ksiazki?? slysze opowiesci ze rodzice czytaja rocznym dzieciom! moj Franek nie jest w stanie usiedziec w miescu i bajki wcale go nie interesuja. Ostatnio ogladal bajke w Tv cale 3 minuty ! a jak u Was??
  • Data wysłania: 13-03-2007
  • Cześć ;-), z tym czytaniem bajeczek to u nas wygląda w ten sposób, że Lenka przynosi swoje bajeczki, przewraca strony a ja wymyślam historyjki;-)...nie udało mi sie jeszcze przeczytać jej bajki w ten sposób, że spokojnie leży a ja czytam np. "Kopciuszka";-)...także chylę, czoła przed rodzicami, którym się to udaje.
  • Data wysłania: 13-03-2007
  • Mam pytanko, czy Wasze roczniaki chętnie piją mleko modyfikowane? Lenka jest piersiowa, ale czasem podaję jej butlę z mleczkiem modyfikowanym, z tymże pije bez entuzjazmu;-) max. 70-80 ml. Zastanawiam się co podawać jak skończymy z piersiowym mleczkiem, czy kaszki na mleku wystarczą, (te nawet lubi).
    Oczywiście chodzi mi o spożycie mleka, jako dodatku do pozostałych posiłków;-)
  • Data wysłania: 14-03-2007
  • Mleczko- uwielbia ( modyfikowane), ale Franek dostaje je od 4 miesiaca i moze dlatego jest przyzwyczajony. Moze zmien to ktorego uzywasz na inne. My kupujemy w aptece Enfamil ( ponoc najbardziej zblizone do mleka matki) i Franek bardzo je lubi.
  • Data wysłania: 16-03-2007
  • Lenka już oficjalnie dołączyła do grona Roczniaków;-)
    Ostatnio poczynione postępy, zabawa w sprzątanie zabawek (z czego najbardziej cieszy się mama), zabawa w wskazywanie przedmiotów i ludzi z jej otoczenia, śmiganie na dwóch nóżkach (prawie bez upadków), upominanie się o swoje tzn. "sama wiem czego chcę, mamusiu"...
    ps. MamoFranka dotychczas dawałam Lence mleko Nestle i Bebilon, także chyba spróbuję podać Enfamil, a nóż jej zasmakuje;-)
    Lilypie 2nd Birthday Ticker

  • Data wysłania: 16-03-2007
  • Sto lat Lenko :) i witamy w gronie roczniakow!
    Tak roczniak wie co chce i umie nam to przekazac, mniej lub bardziej ekspresyjnie. Zloscic sie tez umiemy i juz nawet kojarzymy ze jak uslyszymy dzwonek to trzeba isc szybko do drzwi :) Jest wesolo w tym gronie rozcniakow.
    Pozdrawiam
  • Data wysłania: 16-03-2007
  • Dołącza się kolejna mama roczniaka, a właściwie roczniakówy :) Z Zuzią też są problemy w nocy, budzi się na papu amu, dostanie mleczko i zasypia. Początkowo oszukiwałam wodą i koperkową herbatką, ale mała jest sprytna i już się nie daje. Mąż wymyślił dobry sposób i to się po trosze sprawdza, a mianowicie: mała kwili, woła nas, gulgocze, jedno z nas wstaje, idzie do niej, podaje zabawkę, bierze książeczkę, albo włącza pozytywkę (a ostatnio muzę - mała się zastanawiała skąd te dźwięki płyną - przecież zwierzątka nad głowką się nie ruszają), robimy cokolwiek żeby odwrócić jej uwagę od picia. Zazwyczaj Zuzia chwilę skupia na czymś swoją uwagę, po czym zmęczona zasypia. Jednak nie zawsze to działa - ona chyba powoli łapie o co chodzi ;)
  • Data wysłania: 16-03-2007
  • Zastanwiam się, czy wasze Roczniaki też tak miały tzn. Lena od kilku dni przestawiła sobie totalnie spanie w dzień, dotychczas tj. przez dobre 8 miesięcy spała dwukrotnie w ciągu dnia, przed i popołudniu w sumie dawało to jakieś 2-2,5h snu, poza tym spanie nocne 20-06 rano (oczywiście z pobudkami nocnymi), a teraz rezygnuje z drzemki do południa, chodzi spać dopiero w porze obiadowej, poczym dosłownie słania się ze zmęczenia późnym popołudniem...nie wiem co z tym zrobić, poczekać aż sama wyreguluje zegar biologiczny? Może wydłuży spanie nocne i wówczas ta jedna drzemka w ciągu dnia wystarczy i bedzie ok? Jakie są wasze doświadczenia?
    ps: Zuzimamo, kiedy urodziła się twoja córeczka?
  • Data wysłania: 16-03-2007
  • Smiglaku, Zuzia urodziła się w 6.12.2005.
    Lilypie 2nd Birthday Ticker
  • Data wysłania: 16-03-2007
  • Witam Mamusie roczniaków - dawno mnie nie było:) Smiglak u nas też Milena sama sobie poprzestawiała spanie - dało to tyle, że nie je juz w nocy. Zasypia o 20 i śpi smacznie do rana ( a raczej do świtu bo do 6, 6.30). Nigdy nie wstawała wcześniej niz przed 8 ale teraz za to wydłużyła sobie spanie w dzień nawet do 3 godzin. Przeszliśmy już kilka takich Milenkowych "regulacji" i za każdym razem musieliśmy się do niej dostosować :)
    MIlena też kiwa na nas paluszkiem i woła ne ne ne:) za każdym razem gdy coś nie jest po jej myśli albo gdy wydaje jej się (często słusznie), że będziemy chcieli coś jej zabrać.


    Lilypie 2nd Birthday Ticker
  • Data wysłania: 17-03-2007
  • Czy któreś z Waszych roczniaków jest dzieckiem pływającym? Często chodzę na basen i ostatnio widziałam mamy z brzdącami, troche starszymi niż Zuzia, ale zastanawiam się czy takie 15-miesięczne dziecko już pomału mogę oswajać z "wielką wodą". Czy któraś z mam ma w tym kierunku jakieś doświadczenia?

Idź do strony: 1 2 3 Następna   Ostatnia »

Odpowiedz

Aby dodać odpowiedź musisz się zalogować.

Jeżeli nie jesteś zarejestrowany w serwisie, możesz zrobić to tutaj.